Opinie

Jestem pod ogromnym wrażeniem pracy Patrycji. Podoba mi się dosłownie wszystko, co tworzy. Pierścionek, który zrobiła specjalnie dla mnie jest przepiękny. Zachwycam się nim niezmiennie, każdego dnia.

IMG_4410

IMG_4435

Karolina Kulisz-Pietrzykowska
Klientka
_

Najbardziej wartościowa pamiątka po Babci, złote kolczyki, które nosiła przez całe życie, leżała od kilku lat w mojej szkatułce. Kolczyki były okrągłe, ładne, ale ciężkie i nigdy ich nie nosiłam, nie czułabym się z tym dobrze...  Z drugiej strony, chciałam mieć je blisko, żeby pamiętać o Niej.

Nie dawało mi to spokoju aż trafiłam na Instagramie na stronę "Lookrecya" i z zachwytem oglądałam niesamowite projekty ze złota, tajemniczej osoby, o tym osobliwym pseudonimie. Postanowiłam zadzwonić, jeszcze tego samego dnia z pytaniem, czy mogłaby wykorzystać złoto Babci, aby wykonać dla mnie różaniec na palec, bo projekty różańców zachwyciły mnie najbardziej. Pani Patrycja- Lookrecya, okazała się przemiłą młodą kobietą, mamą dwójki dzieci i niesamowicie utalentowaną artystką. Dogadałyśmy najważniejsze szczegóły, a ja przesłałam kolczyki Babci do Pani Patrycji. W trakcie naszych rozmów, uświadomiłam sobie, że ten projekt, to spełnienie moich marzeń, a w związku z tym, nie chciałam się ograniczać. Wybrałam więc kamień, o którym zawsze marzyłam: czarny diament, który świetnie pasowałby do tak ważnej dla mnie biżuterii. Tak więc miałam już wspaniałą wizję: złoto Babci, różaniec i czarny diament, który symbolizuje wszechświat, kosmos i niematerialny świat... Spełnienie marzeń! Wizja jednak ewoluowała jeszcze dalej i pomyślałam, że idealnie pasowałby do niej krzyż o nazwie "Mistyczna róża", który jest moim osobistym symbolem i mam taki tatuaż na karku. Pani Patrycja zgodziła się bez problemu i na tę propozycję oraz zgodziła się wpisać diament w plan nietypowego krzyża. W ciągu kilku dosłownie dni, projekt się ziścił. Pani Patrycja przesyłała mi rysunki, zdjęcia z poszczególnych etapów pracy nad różańcem i w końcu się doczekałam: pocztą przyszła przesyłka, a w niej...mój wymarzony, idealny różaniec ze złota Babci, z czarnym diamentem w rozetowym szlifie, z krzyżem -mistyczną różą, w pięknym pudełku, z certyfikatem jakości i podziękowaniem... wzruszenie, zachwyt i ogromna radość zagościły w moim sercu, a na palcu ten niezwykły pierścień. Nie zdejmuję go ani na chwilę, mam go przy sobie dzień  i noc...jest bardzo wygodny i wcale nie czuć go na palcu, tak jakby był tam od zawsze... Dziękuje Pani Patrycjo i obiecuję, że wrócę... z kolejnymi pomysłami i marzeniami... 

k2_mk3_m
Monika Wojciechowska
autorka bloga Paris by Moni
_

Pisarka Amèlie Nothomb zawsze powtarzała, że: "Mało kto wie, że biżuteria, aby zachowała swoją urodę musi być często noszona. I kiedy mówię noszona, mam na myśli, że biżuteria ma być kochana"

Trudno nie zakochać się od pierwszego wejrzenia w bajkowych projektach Patrycji, która biżuterię tworzy w Krakowie, a inspiracje znajduje na całym świecie. Patrycja ujęła mnie wyjątkowym podejściem do tworzenia biżuterii. Zanim zaprojektowała dla mnie pierścionek spytała mnie o ulubione kolory i kamienie, które do mnie przemawiają.

I tak narodził się on. Świetlisty kamień księżycowa otoczony filigranową otoczką srebra, przetkaną nitkami złota. Ten pierścionek to nie tylko biżuteria. To mój magiczny talizman, a księżycowy kamień z niebieskawo-srebrną poświatą stał się moim przyjacielem. Za każdym razem, kiedy patrzę na moją dłoń mam wrażenie, jakbym oglądała koronkowy mikrokosmos rozświetlony światłem księżyca.

Polec am Wam biżuterię Lookrecya jeżeli szukacie biżuterii, która jest oryginalna, eteryczna i profesjonalnie wykonana.

m2_mm3_m
Zuzanna Bieniek
Zuzanna od Aniołów
www.nebo-nebo.com
_

Mam głębokie przekonanie, że piękna nie da się stworzyć. Można je raczej wydobyć – z chwil, przedmiotów, ludzi… Sztuka polega na tym, aby umieć je dostrzec – w morzu szarzyzny, w powodzi kiczu… i by zrozumieć, że jest potrzebne. Każdemu. Jak tlen. Jak okruch jedynego, niespaczonego zwierciadła, który choćby w przelotnym błysku, pozwoli sobie przypomnieć: „Boże! Jaka ja jestem piękna!”

Wiem, że Patrycja to doskonale rozumie. Ba! Ona to chyba wiedziała nawet przede mną! Dlatego Jej biżuterii nigdy nie traktowałam jako ozdoby - raczej jako dowód piękna, które nas otacza. Wystarczy je (aż!) spostrzec. A kiedy o tym zapominam (bo, jak wiele osób, pamięć mam świetną lecz bywa, że krótką), coś na mnie błyska z serdec znego palca… i ten dowód, proszę Państwa, jest niepodważalny!

z2_mz3_m

Uwaga! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii. Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez www.lookrecyadreamjewelry.com lub podmioty trzecie w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, może w każdym momencie zostać zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka prywatności

Akceptuję